Ratunku jutro koncert. Jak poprawić angielską wymowę w piosenkach?

Najlepiej oczywiście przejść kurs fonetyki angielskiej i to specjalnej dla wokalistów, bo śpiewanie po angielsku i mówienie po angielsku to są dwie różne rzeczy. Można też ogarnąć piosenkę pracując z trenerem wokalnym, który specjalizuje się w angielskim (w naszym studio zarówno Adriana jak i Zosia są w tym temacie bardzo dobre).

Warto też oczywiście mówić dobrze po angielsku, żeby wiedzieć co się śpiewa i rozumieć znaczenie każdego słowa lub wyrażenia. 

Ale załóżmy, że nie mamy już czasu i możliwości żeby umówić się na lekcję, a co dopiero kurs.. 

Odpuścić kwestie dobrej wymowy? Absolutnie nie! Piosenki pisane są pod konkretne samogłoski i spółgłoski, tak żeby było wygodnie je zaśpiewać. Skichacie się na przykład śpiewając NeveR Inaffff, no nie da się. Musi być Neve Ynaf 🙂 Jeżeli Adele śpiewa “feel like home” to nie hom tylko hołłłłłm, bo to brytyjski angielski. Kwestie wymowy mają największe znaczenie na trudnych dźwiękach, bo tam musi być ta konkretna samogłoska, czasem żeby w ogóle zaśpiewać utwór, czasem żeby zachować jednolitość stylową utworu. Aretha nie śpiewa Yu make me feel, a Yo make me feel. 

Zaznaczam od razu, że ta zasada może się nie sprawdzać, kiedy zmieniamy tonację utworu lub śpiewamy w tonacji niewłaściwej – faceci w żeńskiej, dziewczyny w męskiej. 

Na całe szczęście mamy gotową podpowiedź jak wymawiać dane słowa- oryginalne nagranie. A jeszcze lepiej wersja live. Ustawiamy nasze ucho na największą czułość i słuchamy, a potem powtarzamy wymowę. W zależności od czułości naszego ucha możemy poprawić lub mocno wypolerować naszą wymowę. Enjoy!

Chcesz popracować nad tym z trenerem wokalnym? Na pewno chcesz żeby ktoś wskazał Ci dobrą drogę i zaopiekował się Twoim głosem. Z jakiegoś powodu się tutaj znalazłeś. Nie odkładaj tego na nigdy. Zarezerwuj lekcję !

Add Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *